Czy w Walentynki to dobra okazja, aby iść do restauracji?
Kuchnia,  Warszawa

Czy Walentynki to dobra okazja, aby iść do restauracji?

Walentynki to jeden z takich dni, a raczej wieczorów, że ciężko w restauracji o wolne miejsce, bez wcześniejszej rezerwacji, gdyż wiele par wybiera właśnie ten sposób “świętowania”. Restauracje na ten dzień przygotowują bardzo często specjalne menu lub mają w ofercie inne walentynkowe promocje. Niby na pierwszy rzut oka wszystko wygląda idealnie, ale czy aby na pewno?

Zawsze w piątek wychodzimy z mężem na kolację do restauracji, dlatego w tym roku, kiedy Walentynki wypadły w również piątek, tradycyjnie już poszliśmy też coś zjeść. Tym razem nasz wybór padł na restaurację B52, znajdującą się przy ul. Marszałkowskiej. Zanim udało nam się zrobić rezerwację w B52, obdzwoniliśmy kilka innych miejsc i już nigdzie nie było miejsc.

Wystrój

Restauracja była udekorowana walentynkowo, ale bez nadmiernego zadęcia. Przed wejściem stały balony w kształcie serduszka, którymi również były udekorowane stoliki. W restauracji muzykę puszczał DJ,  ale na szczęście nie były to “walentynkowo/romantyczne” ballady, tylko “normalna” muzyka. Klimat restauracji nam odpowiadał i nasze pierwsze wrażenia były ok 🙂 Zostaliśmy doprowadzeni do stolika i czekaliśmy na kelnera.

Czy w Walentynki to dobra okazja, aby iść do restauracji?
Wnętrze B52
B52 – Wnętrze
B52 – Walentynkowy wystrój
Zamówienie

Przed złożeniem zamówienia kelner poinformował nas o wydłużonym czasie oczekiwania na dania (ok. 40 min.) co przy pełnym obłożeniu restauracji nie wydawało nam się niczym dziwnym. Oprócz jedzenia zamówiliśmy butelkę wody oraz wina (jakby nie patrzeć w końcu to “święto”). Czas oczekiwania na jedzenie miało nam umilić wino. Niestety o winie kelner zapomniał i przyniósł je dopiero po naszym przypomnieniu, a do tego nie to, które zamawialiśmy. Kelner przed otwarciem niestety nie pokazał wina, więc dopiero zapytaliśmy czy to na pewno dobre wino, ale kelner z przekonaniem potwierdził. W tym całym zamieszaniu już nawet nie dyskutowaliśmy z kelnerem, który było widać, że jest “zarobiony”. Dodatkowo kelner nie nalał najpierw wina do spróbowania, tylko od razu rozlał je w kieliszki, więc dopiero pijąc pierwszy łyk przekonaliśmy się, że to na 100% nie jest zamawiane przez nas wino. Poinformowaliśmy tylko o tym kelnera, ale nie chcąc już robić zamieszania zostawiliśmy je.

Jedzenie

Popijając wino czekaliśmy spokojnie na nasze zdania. Na przystawkę zamówiliśmy tatara i bruschette mezze z pastą z bakłażana, hummusem, quacamole i sezonową pastą z warzyw. Na danie główne mąż wybrał burgera a ja makaron z owocami morza. Czas oczekiwania na jedzenie trochę się wydłużał, ale specjalnie nam to jakoś nie przeszkadzało, bo nie byliśmy aż tak bardzo głodni. Kiedy dostaliśmy nasze dania, okazało się, że kuchnia zapomniała o naszych przystawkach i otrzymaliśmy od razu dania główne. Kelner sam był tym wszystkim zdziwiony, a my w takiej sytuacji zrezygnowaliśmy już z przystawek. W ramach rekompensaty, kelner zaproponował nam deser “w gratisie”.

Same dania były smaczne i porcje całkiem spore. Może w makaronie nie było zbyt dużo owoców morza (kojarzę kilka krewetek i małży), ale w smaku był ok. Mąż również był zadowolony z burgera. Był to flagowy burger resturacji, ze stekiem, kozim serem, karmelizowana cebulą i ostrym sosem.

Na deser z kolei wybraliśmy bezę i ciasto czekoladowe. Nie była to raczej beza z prawdziwego zdarzenia i bardziej przypominała “kremówkę lub coś w tym rodzaju”. Ciasto czekoladowe było lekkie, piankowe – dla mnie ok.

Czy w Walentynki to dobra okazja, aby iść do restauracji?
Burger B52
Czy w Walentynki to dobra okazja, aby iść do restauracji?
Makaron B52
Beza B52
Czy w Walentynki to dobra okazja, aby iść do restauracji?
Ciasto czekoladowe B52
Napoje

Tak jak wspominałam wcześniej niektóre restauracje szykują różne promocje na ten wieczór. B52 również miało taką promocję na swojej stronie internetowej, dzięki której wygraliśmy wino. Promocja dotyczyła tylko konkretnego wina, na które akurat nie mieliśmy ochoty, ale 

poprzez zamieszanie z pierwszym winem, dostaliśmy zniżkę na drugie. Prawdziwe okazało się przysłowie: “nie ma tego złego…”

Nasze wrażenia po wizycie

Podsumowując całą wizytę w restauracji, może nie wszystko poszło jak pójść powinno, ale najważniejsze, że restauracja stanęła na wysokości zadania i odpowiednio, na bieżąco reagowała. Dzięki temu, nawet pomimo uchybień, wizyty nie będziemy jak jakoś źle wspominać. Obsługa była miła, klimat restauracji i jej sam wystrój również nam odpowiadał, jedzenie również.

W tym miejscu chciałabym zaznaczyć, że mam świadomość, że opisana powyżej sytuacja mogła mieć miejsce w każdym innym miejscu. Absolutnie nie mamy pretensji do kelnera czy do restauracji, gdyż zdajemy sobie sprawę, że ruch w taki dzień jest o wiele większy niż w każdy inny piątek. Jestem również przekonana, że podobne pomyłki czy niedociągnięcia miały wczoraj miejsce w wielu miejscach. 

Opisując tą sytuację, chciałam dać tylko zaznaczyć, że może czasem lepiej wybrać inny dzień na kolacje niż same Walentynki, kiedy ruch w restauracji będzie mniejszy, aby nie zrazić się do jakiegoś miejsca. Szczególnie jeśli nie możemy sobie pozwolić na zbyt częste wizyty w restauracjach, bo np. nasz tryb życia nam na to nie pozwala. Może warto wówczas rozważyć czy lepszym rozwiązaniem nie będzie po prostu wybranie innego dnia na kolację.

Mamy akurat porównanie, bo w restauracji B52 byliśmy już latem i wszystko było ok. Co warte również podkreślenia, to fakt, że niedociągnięcia czy potknięcia zdarzają się najlepszym, dlatego ważne jak w takiej sytuacji zachowa się restauracja. Nie mamy zastrzeżeń, gdyż nie tylko otrzymaliśmy “rekompensatę” w postaci deseru, ale również zniżkę na prosecco.

Na pewno damy też restauracji kolejną szansę i do niej wrócimy, bo wiemy, że to był tylko “wypadek przy pracy”, a kolejne Walentynki zamiast w restauracji, spędzimy pewnie w innym miejscu.

Czy w Walentynki to dobra okazja, aby iść do restauracji?
B52


Adres: Marszałkowska 84/92, 00-503 Warszawa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *